QUEER TO TEŻ POLSKA

Nasz projekt został opublikowany na portalu Queer.pl  https://queer.pl/artykul/205079/queer-to-tez-polska-mlodzi-lgbt-przypominaja-ze-kraj-to-sprawa-wspolna

Chciałyśmy zorganizować akcję komentującą to, co ostatnio dzieje się w naszym kraju, z naciskiem na społeczność LGBT+. Zebrać kilka osób o wyjątkowej estetyce i stylu bycia, którzy są w spektrum i dumnie stanęliby w obronie ich praw. Ma to na celu pokazanie, że nie zgadzamy się na dezinformację, brutalność policji, dyskryminację, na realne pozbawianie nas praw człowieka, umniejszanie nam oraz pomijanie nas w polskim społeczeństwie.

Efekt końcowy miał wyglądać trochę jak obraz. Wszyscy są ubrani na czarno – w swoim własnym, bardzo indywidualnym, nietypowym stylu, ale tylko w tym kolorze. Chciałyśmy, żeby każdy czuł się swobodnie i reprezentował siebie, ale jednocześnie żeby był element nawiązujący do żałoby, która nas ogarnia, kiedy codziennie odczuwamy niesprawiedliwość ze strony rządzących, ludzi spotkanych przypadkowo na ulicy, czasem nawet bliskich.
Zebraliśmy się w otoczeniu naturalnej zieleni – koloru spokoju i nadziei. Punktem centralnym była flaga, z tym że nie tęczowa, a biało-czerwona, bo chcemy podkreślić, że jesteśmy Polakami – mało tego, prawdziwymi patriotami.

Morgan

O MIŁOŚCI
jest kilka rodzajów miłości, które inaczej się definiują, ale są łączy je zaufanie, szacunek i spokój który się odczuwa w obecności drugiej osoby, poczucie bezpieczeństwa.

O WOLNOŚCI
możliwość wyrażania siebie i bycia kim chcę w granicach wolności drugiego człowieka – mogę wyglądać, robić co chcę i ubierać się jak chcę.
Nie czuje się wolna żyjąc w Polsce. Ostatnio wiele razy byłam atakowana za nic – jeden Pan wyzywał mnie całą drogę autobusem po tym jak powiedziałam, że nie mogę mu czegoś sprawdzić na telefonie. Przez to wyzywał mnie całą drogę, wysiadł na moim przystanku za mną. Teraz noszę przy sobie gaz pieprzowy. „Lesba”, „to coś” – to o sobie słyszałam, nawet w środku dnia. Jest mi zabierana możliwość wypowiedzenia się w bardzo ofensywny, niekiedy agresywny sposób. Zostaję zjechana za próbę wypowiedzenia się nawet w obiektywny sposób – do wyboru: za bycie kobietą, za bycie LGBT+ albo za wszystko na raz.

O STRACHU
Boję się samotności. Bardzo mi przykro kiedy widzę ludzi starszych którzy są samotni – nie mają rodziny, przyjaciół, nie mają się do kogo odezwać. Ludzie wtedy wariują – nie chciałabym nigdy czegoś takiego przeżywać ani serwować tego bliskim. W mojej rodzinie jest nacisk na to żeby dobrze wychować dzieci, być dobrym człowiekiem, opiekować się starszymi i dawać przykład. Żeby babcia nie czuła się samotna, żeby z babcią czasem zrobić zakupy, wpaść na obiad czy zrobić herbatę i pogadać przy ciastkach. Babcia robi czasem komentarze na temat mojego wyglądu ale bardzo pozytywne, subtelne, np. że coś nie pasuje kolorystycznie. Uważam, że mogę się na nią zdać i ma poczucie estetyki. Im więcej kolczyków mam tym bardziej babcia jest zszokowana, ale rozumie że wyrażam siebie w ten sposób i nie słyszę tekstów w stylu „komu się próbujesz przypodobać”. To jest najgorsze co można usłyszeć. Z drugą babcią jest inaczej, jeśli zaczyna zadawać mi pytania, ale w taki sposób, który by implikował że jej to przeszkadza, to tata wkręca babci że kolczyk mam w nosie po to żeby się przypiąć w nocy bo lunatykuję. Nie rozmawiam z nią na tematy LGBT+, bo przez jej wiek i upór ciężko jest jej przyjąć do wiadomości że jest troszeczkę inaczej niż było kiedyś. Nasze babcie może nie tyle się nas obawiają, co widząc jak społeczeństwo reaguje na marsze równości mogą się o nas martwić, patrząc z czym musimy się borykać.

CZEGO „LOBBY LGBT” CHCE UCZYĆ DZIECI
tolerancji i szacunku do siebie. Odkrywania siebie we własnym zakresie bez strachu. Trzeba walczyć z homofobią, bo dzieci które nagle zorientują się, że nie są hetero, nauczone nienawiści do LGBT+, będą nienawidzić siebie i środowisko, wylewając tę nienawiść na innych. Masz prawo do tego, żeby być kobietą, mężczyzną, możesz się nie identyfikować, możesz być wszystkim, non-binary, trans. To nie definiuje tego czy jesteś dobrym czy złym człowiekiem. Czy masz prawo do życia i głosu. U mnie w rodzinie nie uczyło się stricte tego, ale mama zawsze mówiła że mam szanować innych. A resztę dośpiewałam sobie sama będąc w różnych środowiskach. To wszystko jest bardzo łatwo przełożyć – szacunek do każdego znaczy szacunek do każdego. Zostałam wychowana na katoliczkę – teraz już się nie identyfikuję z tą wiarą, ale podoba mi się, że Jezus nauczał żeby kochać bliźniego jak siebie samego. Szanować go i tyle, niezależnie od płci i tego kim jest – to jest zajebiście ważne.

CO Z PODZIAŁEM NA NIEBIESKI I RÓŻOWY?
W przedszkolu dziewczynki nienawidziły niebieskiego – był tylko różowy, różowy, różowy. Nawet na głupiej Kinder niespodziance jest rozróżnienie. Największym hitem jeśli chodzi o podziały są szampony – na damskim jest tak specyficznie określony typ włosów, że pomyl się o jeden rodzaj to ci wszystkie wypadną, i szampon dla mężczyzn, który może służyć jako szampon, mydło, płyn do mycia naczyń, podłóg i tak dalej. Albo jeszcze lepiej – jogurty dla mężczyzn i dla kobiet. Jak zjesz nie ten co trzeba to wybuchniesz. Mi nigdy nie wciskali na siłę tego, co różowe – sama to wybierałam. A zresztą ubrania nie mają płci. Bawiłam się tak żołnierzykami jak i lalkami. W podstawówce bardzo czułam presje tego, że musze mieć złączone kolana jak siedzę. Złączałam je czasami, po chwili rozluźniałam, zakładałam nogę na nogę. Potrafiłam tak siedzieć nawet jeśli bardzo cierpły mi nogi, żeby siostra się nie czepiała. Bardzo mnie to denerwowało. Usiądź jak dziewczyna? Nie. Jak siedzi dziewczyna? Tak jak każdy siedzi. A każdy siedzi na dupie. Siedź jak ci wygodnie.

CZYM JEST TWOJA NORMALNOŚĆ I INNOŚĆ?
Normalność to jest możliwość bycia sobą i wyrażania siebie. Równe prawa i wyrażanie swojego zdania bez przekraczania granic drugiego człowieka. Brak podwójnych standardów. Pokój. Wyrozumiałość. Nie lubię kategoryzować rzeczy i mówić że coś jest inne, dziwne, bo to może mieć pejoratywny wydźwięk. „Inne” jest czymś różnym od tego z czym mam do czynienia, co nie znaczy że jest gorsze albo lepsze, bo jest to rzecz bardzo subiektywna. „Dziwności” nie powinniśmy używać tylko dlatego że czegoś nie rozumiemy. To jest niezrozumiałe, ale nie dziwne, ale jeśli nie chcemy wiedzieć jak to coś działa, to z nami jest coś nie tak, zdecydowanie. Nie chcemy tego zrozumieć, to nie mamy prawa tego oceniać. A coś może wydawać się „dziwne” kiedy działa w jakiś nieszablonowy, nietradycyjny sposób, ale nie powinno to być nacechowane emocjami słowo.

CZY CZUJESZ SIĘ POLKĄ I WIĄŻESZ PRZYSZŁośĆ Z POLSKĄ
Ostatnio się zastanawiam czy zrzec się obywatelstwa polskiego – pół żartem pół serio. Póki jest jak jest i za Polaków uważają się osoby, które zioną nienawiścią, to nie chcę się uważać za Polskę. Nie utożsamiam się z nienawiścią, a ludzie chcą zrobić z Polski najbardziej nietolerancyjny kraj na świecie. Nie będę utożsamiać się z ludźmi, z ustrojem, który wygląda w taki sposób. Absolutnie. To jest teraz jedyna rzecz, którą słyszy się w mediach – Polska będzie WOLNA od tego, tego i tego . Polska powinna być wolna od podziałów, a nie od LGBT+ czy uchodźców. Powinna być wolna od rządzących, którzy zajmują stanowiska, do których nie są odpowiednio wykształceni. Kocham ten kraj i uwielbiam go, tutaj się wychowałam, uwielbiam przyrodę tego kraju, krajobrazy, miasta są cudowne, ale kiedy dokładamy do tego nienawiść , to czuję się jak w obcym miejscu.

DLACZEGO WZIĘŁAŚ UDZIAŁ W TYM PROJEKCIE?
Jeśli istnieje jakiś problem, trzeba o nim mówić otwarcie. Jeśli będziemy siedzieć cicho i udawać że nas nie ma to zginiemy w tym wszystkim. Trzeba stawiać głośno czoła temu, że nasze prawa są bardzo ograniczane. Jesteśmy dyskryminowani. Na pewno jeśli będziemy siedzieć po cichu w domach, to nic się nie zmieni. Pokazujemy z polską flaga że jesteśmy częścią tego społeczeństwa, że istniejemy.

MESSAGE TO THE WORLD
Powołam się na słowa Jezusa, bo uważam że był naprawdę zajebistym filozofem – kochaj bliźniego. Po prostu kochaj drugiego człowieka, naucz się wybaczać i tolerować innych. Nie przekraczajmy wolności innych swoją wolnością.

Przedkonnica

O MIŁOŚCI
Jakakolwiek ona nie jest, zawsze czuję ciepło w środku i zawsze czuję jej obecność. Jestem w stanie zakochać się w każdym, natomiast pociągają mnie męskie ciała. Nie tyle chłopcy, co właśnie męskie ciała.

O WOLNOŚCI
Swoboda w wyrażaniu siebie, swoboda we wszystkim. Kiedy myślę o wolności, widzę górski krajobraz i siebie na szczycie, mimo że boję się wysokości i rzadko wychodzę w góry. Ale wtedy czuję się spełniona, bo wszystko co mnie otacza, co jest takie duże, uświadamia mi tę wolność.

O STRACHU
Boję się samotności – że zostanę zupełnie sama i nie będę miała nikogo. Wczoraj odkryłam że boję się pająków- na grupie terapeutycznej zaczęłam krzyczeć na widok dużego pająka. No i mam lęk wysokości.

NORMALNE / DZIWNE
Nic nie jest do końca normalne. Nie ma czegoś takiego jak norma, normalność. Wszystko może odbiegać od normy różniąc się czymkolwiek. Normalność może być wtedy kiedy występują uczucia, miłość, wszystko jest okej. Ludzie chyba patrzą na różne rzeczy z tym rozróżnieniem. Sama się łapię na tym, że mam takie myśli, ale odpycham to bo nie chcę, źle się z tym czuję, że oceniam mimowolnie co jest normalne a co nie. Nie powinno tak być.

O PŁCI I SEKSUALNOŚCI
Bardzo nie lubię szufladkowania i przypisywania stereotypowych ról do płci. Ja jestem gdzieś pomiędzy. Jestem non binary w stronę kobiecą, używam żeńskich zaimków – kiedyś tylko w dragu, ale potem zaczęła mi dokuczać dysforia. Wciąż się z tym outuję, jestem wyoutowana przed rodzicami. Tata kiedyś postawił warunek że nigdy mnie nie zawiezie nigdzie w sukience czy w spódnicy, a tu proszę, podwiózł mnie na sesję do tego projektu. Rodzice bardzo nauczyli się tolerancji, są bardziej otwarci i nie patrzą na środowisko jako coś złego dzięki temu, że mnie mają. Moja mama cały czas kupuje sobie jakieś tęczowe rzeczy i mówi, że będzie w pracy skarpetkami prowokować. W tym roku miałyśmy jechać do Warszawy na marsz, ale ze względu na obecną sytuację w Polsce zdecydowałyśmy, że nie pojedziemy.

Kobiecość była we mnie od zawsze, dostrzegałam od dzieciństwa myśli które były niezrozumiałe i nie wiedziałam co się ze mną dzieje, myślałam że to jest normalne. Na pewno drag pomógł mi w odkrywaniu strony kobiecej i zorientowaniu się że to jestem ja. Od dzieciństwa wiedziałam że istnieje drag, ale bardziej zaczęłam się tym interesować po moim pierwszym marszu równości, kiedy zobaczyłam drag na żywo i mnie to zafascynowało. Zaczęłam się malować, żeby wyrażać swoją ekspresję. Rok temu na marszu zadebiutowałam pierwszy raz w dragu poza domem, wyglądałam tragicznie, ale i tak byłam super laską. Golę brwi regularnie od trzech lat – to nie ogranicza mnie w ogóle w makijażu i dzięki temu nie muszę blokować brwi.

O CHOROBACH PSYCHICZNYCH
Trafiłam do szpitala z zaburzeniami odżywiania, to był moment w którym bardzo nienawidziłam swojego ciała, po tym jak byłam molestowana – ogólnie zdarzyło się to w moim życiu dwa razy. Na policję nigdy nie poszłam ze względu na to, że bałabym się jak zostałabym potraktowana – zaraz zaczęłyby się pytania o to w co byłam ubrana itp. A też przecież nie krzyczałam i nie byłam w stanie się obronić, więc na pewno się na wszystko zgadzałam. Zaczęłam się ciąć, byłam wszędzie pocięta, poprzypalana, bałam się o swoje życie. Z jednej strony chciałam umrzeć, z drugiej strony chciałam cierpieć jak najwięcej. Szpital był ratunkiem żeby utrzymać mnie przy życiu. Szpital psychiatryczny może się kojarzyć z „odklejeńcami” i horrorami, ale tak naprawdę nie ma tam wielu takich osób. Od personelu nie dostałam wiele, ale sama sobie pomogłam, rozmyślałam o wszystkim co się ze mną dzieje. Od trzech lat jestem pacjentką na oddziale dziennym szpitala psychiatrycznego w Krakowie. Wygląda to podobnie do zwykłej szkoły, z tym że na całym oddziale jest około 30 osób, czyli jak jedna klasa w szkole publicznej. W klasie jest 5-10 osób. W trakcie dnia mamy też terapie grupowe i zebrania społeczności. Głównie trafiają tam osoby które mają problem z chodzeniem do szkoły, coś w tej szkole złego się dzieje, że nie są w stanie do niej chodzić, a poza tym potrzebują opieki terapeutycznej.

DLACZEGO MUSIMY ZABIERAĆ GŁOS
Żeby ludzie w końcu zrozumieli że jesteśmy równi, że jesteśmy tym samym gatunkiem, ze jesteśmy w cudzysłowie „normalni”. Żeby uzyskać kiedykolwiek i jakiekolwiek prawa w Polsce. Nie wydaje mi się na przykład żeby zawieranie małżeństw było przywilejem, jest to raczej prawo. Nawet gdyby zalegalizowano w Polsce związki partnerskie – to już byłby dużo krok. Z tym jak wyglądam naprawdę dziwię się że jeszcze nigdy nie dostałam na ulicy wpierdolu. A zabieranie funduszy strefom wolnym od LGBT+ niewiele zmieni, jeśli już to wszyscy będą jeszcze krzywiej na nas patrzeć. Żebyśmy nie byli w tej sytuacji, w której jesteśmy teraz, musielibyśmy wszyscy wymrzeć. Jest przewaga ludzi starszych i „pisówek”. Po wyborach nie mogłam dojść do siebie, co chwila sprawdzałam Tweetera z nadzieją że wynik się zmieni. Bałam się wyjść z domu i na tamten moment nie wiedziałam czy w ogóle wyjdę z pokoju. Gdybym mogła oddać głos, zagłosowałabym na Biedronia – chociażby żeby pokazać, że ma poparcie.

CZY CZUJESZ SIĘ POLKĄ I WIĄŻESZ PRZYSZŁOŚĆ Z POLSKĄ?
Czuję się Polką, boli mnie wszystko co się dzieje w Polsce, a najbardziej boli mnie to, że nie wiem czy będę mogła tu żyć. Nie chcę wyjeżdżać, ale możliwe że kiedyś będę musiała.

CZEGO „LOBBY LGBT” CHCE UCZYĆ DZIECI?
Szacunku i tolerancji przede wszystkim. Otwartości na różne odmienności, na wszystko.

DLACZEGO WZIĘŁAŚ UDZIAŁ W TYM PROJEKCIE?
Najcięższe pytanie. Zainteresowało mnie to w jaki sposób go opisałaś i uznałam że fajnie będzie podzielić się swoją historią, fajnie będzie się pokazać.

MESSAGE TO THE WORLD
Dbajcie o siebie, dbajcie o swoje dobro i swoich najbliższych i kochajcie z całego serduszka!

Samuel

O MIŁOŚCI
To jest tak proste, że robi się trudne – skomplikowane pojęcie. Można odczuwać miłość z przywiązania, jest to uczucie poważne, proces, coś co się osiąga. Coś do czego trzeba dojść, dojrzeć. Ja nie wiem czy byłem kiedykolwiek zakochany – może mi się wydawało, że czułem miłość. W moim wieku to może jeszcze nie być czas na to, nie ten etap, kiedyś to przyjdzie.

O WOLNOŚCI
Czuję się wolnym człowiekiem. Obracam się w środowisku artystycznym i nie czuję presji, czegoś co by mnie ograniczało, wszyscy jesteśmy liberalni. Czasami nie czułem się wolny, np. w sytuacji z sebiksami, miałem raz nieprzyjemną sytuację, kiedy ktoś mnie wyzywał, ta wolność jest wtedy ograniczona, chyba. Wolność to brak ograniczeń i brak wstydu za coś. Ja nie wstydzę się, uznaję, że mam luźne podejście do wszystkiego, na ulicy się nie wstydzę, mogę trzymać za rękę kogo chcę. Czuję się wolny w swoim towarzystwie, w którym się obracam, nie czuję potrzeby obnoszenia się z czymś na zewnątrz, ale nie mam też z tym problemu.

O STRACHU
Boję się czasu, jego upływu i przemijania. Mam czasami grube rozkminy, ale staram się o tym nie myśleć. Na przykład że za dwa lata kończę studia i potem co dalej? Staram się żyć chwilą i skupiać się na tym, żeby cieszyć się życiem. Boję się też, że może mnie spotkać coś złego albo spotka mnie coś, co znacząco wpłynie na moją przyszłość, albo że zacznę się nagle czegoś bać, że zacznę się bać o siebie albo o swoich bliskich. Bo generalnie nie jest coraz lepiej ze światem, tylko coraz gorzej – podziały, nie ta mentalność.

DZIWNE/NORMALNE
Nie wyznaję takiego podziału. Trzeba żyć swoim życiem, każdy powinien się zająć sobą i nie ingerować w to co robią inni. W Polsce jest tendencja do tego, że każdy ma ból dupy, każdy ma problem do każdego, a gdyby zajął się swoim życiem, a nie zwracał uwagi na czyjeś życie, to wszystkim żyłoby się lepiej. Każdy robi co chce i każdy jest kim chce. Może być totalnie odjechany, jeśli się z tym dobrze czuje, dla mnie to jest w porządku.

O WARTOŚCIACH
W rodzinie wyznaje się typowo klasyczne, rodzina, żona, bla bla bla. Ale po moim coming oucie, że jestem gejem, nikt mnie już nie pyta o takie rzeczy. Zrobiłem to w I liceum, to był punkt przełomowy, zdecydowanie – ciążyła na mnie presja i nie chciałem tego dłużej ukrywać – nie wiem czy to było dobre do końca, bo dużo z tego nieprzyjemności wynikło, ale było minęło, nie żyję przeszłością. Z jednej strony ulga, że nikt nie pyta kiedy kogoś przyprowadzę.

MĘSKI MĘŻCZYZNA i PODZIAŁ PŁCI
Nie czułem nigdy presji żeby być męskim mężczyzną – od dziecka biegałem w jakichś sukienkach po ogrodzie, szpilkach mamy, z klipsami na uszach – kwiatuszki, ogród. Wszyscy się patrzyli na to jakby było w porządku, chociaż było inne. Byłem wrażliwym dzieckiem, zawsze lubiłem spędzać czas w ogrodzie – z babcią, z ciocią. Ja się bawiłem i lalkami i autkami. Nie jestem totalnie za tym żeby tak ukierunkowywać kogoś. Moim zdaniem każde ciało jest piękne, a chłopaki też płaczą. Pod pancerzem mężczyzny, który udaje, że jest niewrażliwy, pojawiają się momenty przejawiania tej wrażliwości. Myślę że osoby queer i ze środowisk artystycznych są zdecydowanie bardziej wrażliwi na życie i otaczający świat. Bierze się to chyba z osobowości. Ja nie łamię gender roles – mam pomalowane paznokcie, bo mi się tak podoba i nie uważam, żeby to uwłaczało mojej męskości. Można mieć pomalowane paznokcie i dalej być męskim, można być w sukience i mieć makijaż i dalej być męskim – to jest kwestia estetyczna, jeżeli coś na mnie dobrze wygląda to to robię. Miałem kiedyś długie, mega różowe włosy i byłem na mieście i nie przeszkadzało mi to. Nie czułem się wtedy mniej męski – po prostu fajnie, kolorowo wyglądałem. Zdarzało mi się być mylonym z dziewczyną, na przykład jak gdzieś pracowałem to. Jest to taki kanon – że ktoś może mieć bardziej kobiece rysy albo długie włosy. Ale jeśli ktoś tylko przelotnie spojrzy to może się pomylić i nie mam żalu za to, każdy się myli. Ja się staram nie przejmować opinią ludzi.

SAMOŚWIADOMOŚĆ
Dorastając nie miałem pojęcia o społeczności queer – nie skupiałem się nigdy na tym, to przyszło samo. Później doszła świadomość, gdzieś w liceum, dość późno, ale stało się to wtedy dla mnie normalne. Nie czułem się nigdy inny. Nie lubię też obnoszenia się z byciem queer – każdy jest równy i to nie jest to, że jesteśmy odmienni, po prostu jesteśmy ludźmi – ważne to jakimi jesteśmy ludźmi, a nie że jesteśmy LGBT+.

CZY CZUJESZ SIĘ POLAKIEM I WIĄŻESZ PRZYSZŁOŚĆ Z POLSKĄ?
Zdecydowanie czuję się Polakiem, kocham Polskę i to jest super że jestem tutaj, żyję, nie chcę uciekać, wyjeżdżać, dobrze mi się żyje w swoim środowisku, pojadę sobie na wieś to sobie odpocznę. Może to też dlatego, że nie oglądam telewizji, nie interesuję się tym, nie chce się interesować takimi problemami, nie chce sobie tym głowy zawracać. Ale chcę zostać. Wychowałem się na Śląsku cieszyńskim, przy granicy z Czechami. Beztroskie dzieciństwo na wsi, wiecie.

CZEGO „LOBBY LGBT” CHCE UCZYĆ DZIECI?
Równości i niezwracania uwagi, żeby bycie queer nie było głównym wyznacznikiem czegokolwiek. Czasami mi się wydaje, że jest to przesadą, bo zrobił się straszny medialny hype na to. Może za bardzo to jest narzucane, nagłośnione. Nierówności społeczne są faktem. One zawsze chyba będą i ciężko coś zmienić, nie wiem czy robiąc hałas o tym da się cokolwiek wywalczyć, czy coś się zmieni. Problem leży u podstaw – gdyby wszyscy byliby bardziej doinformowani, mieli dostęp do edukacji, to wszystko wyglądałoby inaczej.

CO OBRAŻA?
Nie uważam estetyki sakralnej za obraźliwą, ja często maluję Maryjki albo przedstawienia religijne, krzyże, są to nawiązania w typowo estetycznym aspekcie, bo jest to ładne. Uwielbiam też sztukę kościelną i dlaczego nie można by tego użyć. Tęcza też nie obraża, mnie na pewno nie obraża i ludzi też nie powinna. Ludzie mają po prostu uprzedzenia i sieją hejt.

DLACZEGO WZIĄŁEŚ UDZIAŁ W TYM PROJEKCIE?
Nigdy nie brałem udziału w czymś takim, nie wypowiadałem się na ten temat, może to się będzie liczyć, będzie to jakaś odmienna opinia wśród ludzi. To mi też dało mega pozytywną energię.

MESSAGE TO THE WORLD
Kochajcie się wszyscy takimi jakimi jesteście i cieszcie się życiem, bo tak trzeba i jest pięknie. Trzeba to tylko dostrzegać. Trzeba tylko obrócić tę szarą rzeczywistość w pozytywną energię, przeistaczać to dla siebie.

Julia

O MIŁOŚCI
Połączenie międzyludzkie, które opiera się na cieple, wzajemnym zrozumieniu, przywiązaniu trosce. Coś, co jest pozaziemskie, metafizyczne, na przestrzeni umysłowej.

O WOLNOŚCI
Poczucie, że mogę zrobić wszystko na co mam ochotę, jest poczuciem bezpieczeństwa, swobody i szczęścia. To brak zmartwień. To, co ogranicza wolność to nie tylko ustawy prywatne, ale też to co się dzieje w życiu prywatnym.

O STRACHU
Jeez boję się pająków przede wszystkim. Ale też tego, że nic nie osiągnę – mam ogromne ambicje i boję się że przejdę niezauważalnie. Boję się też, że jestem za stara żeby cokolwiek zaczynać, boję się, że mój czas świetności już minął i nie ma sensu zaczynać czegokolwiek nowego. Boję się czasem samej siebie, bo mam tendencje do porównywania się do innych, co mnie strasznie ciągnie w dół. Boję się czasem swoich myśli i tego, co siedzi w mojej głowie. I boję się śmierci. I trochę ciemności.

O PŁCI
Nie identyfikuję się z żadną płcią, chcąc nie chcąc fizycznie jestem kobietą, ale staram się to maskować i wydaje mi się że jestem czymś pomiędzy. Jestem niebinarna – trochę czuję się dziwnie, kiedy ludzie mówią do mnie Pani, czułabym się też dziwnie, gdyby mówili do mnie per „Pan”. To jest dla mnie coś niezobowiązującego – jeśli identyfikujesz się jako kobieta, to automatycznie masz szereg obowiązków kobiecych – urodzić dziecko, wziąć ślub z facetem, gotować, sprzątać. Jak jesteś facetem – musisz otwierać drzwi kobiecie, nosić ciężkie rzeczy… Nie chcę się wpisywać w to, co zostało ukształtowane przez społeczeństwo w historii, chcę być czymś pomiędzy i nie chce być ograniczana podziałami. Jestem swobodna w zaimkach, czasem mówię o sobie w męskiej, częściej jednak w żeńskiej osobie. Nie czuje się urażona przez nic, ale czuję się dziwnie kiedy np. wchodzę do damskiej toalety i ludzie się na mnie patrzą, bo wyglądam trochę jak chłopiec.

CZY CZUJESZ SIĘ POLKĄ I WIĄŻESZ SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ Z POLSKĄ?
Nie czuję się Polką. Oczywiście urodziłam się tutaj, mówię po Polsku, ale nie czuję się patriotą, nie wzdycham z dumy o historii polskich wojen. Jest to jeden z najbardziej zacofanych krajów w Europie. Czuję się dobrze, kiedy ktoś mnie myli z obcokrajowcem. Teraz bycie Polakiem może odtrącać, bo może kojarzyć się z zaściankowością. Nie chcę być Polką. Nie wiążę z nią swojej przyszłości. Chcę skończyć studia i wyjechać gdzieś, gdzie jest lepiej, ładniej, przyjaźniej.

DLACZEGO WZIĘŁAŚ UDZIAŁ W TYM PROJEKCIE?
Chciałam pokazać, że jesteśmy tutaj. Jesteśmy tu bo się uczymy, bo na razie nie jesteśmy sobie w stanie zapewnić życia gdzie indziej i zostawić wszystkiego co tu mamy. To że jesteśmy trochę ‘inni’, ale jesteśmy tu i teraz z jakiegoś powodu. Fajnie gdyby ludzie przyjęli to wreszcie do wiadomości. To że par homoseksualnych nie ma na opakowaniach chleba, tak jak heteroseksualnych, nie znaczy że one nie istnieją. Wydaje mi się że społeczeństwo próbuje to wyprzeć.

O CO WALCZYMY?
O prawa. O to żeby móc wyjść na ulicę, trzymając ukochaną osobę za rękę i nie bać się obelg, przemocy. Walczę o to, żeby społeczeństwo zobaczyło inny obraz ludzi – którzy kochają… Czasami sobie myślę za co ludzie tak nienawidzą osób LGBT+. I jak sobie uświadamiam, że za to, że kochają, to zastanawiam się jakim cudem takie myślenie, taka nienawiść jeszcze istnieje. Nie walczę o to żeby homoseksualizm zdominował świat i był przewodzącą orientacją seksualną, walczę po prostu o to, żeby nie musieć się bać. Bo ostatnio naprawdę się bałam. Czasem jeżdżąc tramwajem boję się spojrzeń narodowców, kolokwialnie mówiąc, boję się że ktoś za mną wysiądzie i da mi wpierdol bo wyglądam trochę inaczej. Chcę, żeby to było normą, ze ktoś może wyglądać inaczej, że może być w związku jednopłciowym, że może nie utożsamiać się z żadną płcią. Chcę żeby była równość, najprościej mówiąc.

INNE/NORMALNE
Słowo „normalne” powinno być zakazane. Dla każdego z nas jest to czymś zupełnie subiektywnym. Nienawidzę tego słowa, bo odnosi się zazwyczaj do ogólnoprzyjętych zasad, które są ukształtowane w przeszłości. To słowo jest niepotrzebne. Dlatego mnie tak boli, kiedy słyszę o homoseksualistach, że kochają inaczej. To znaczy jak? Mocniej? Prawdziwiej? Bo ten związek nie polega tylko na tym, żeby spłodzić dziecko, wziąć ślub i być przykładną matką? To odróżnia miłość homoseksualną od heteroseksualnej, że kochają inaczej? Każdy kocha inaczej. Każdy kocha na swój sposób. Ja kocham inaczej swoją mamę, kocham inaczej swoją dziewczynę i kocham inaczej swojego psa. Nie rozumiem jak można tę łatkę przyczepiać wyłącznie do tej społeczności.

CZEGO „LOBBY LGBT” CHCE UCZYĆ DZIECI?
Zrozumienia, innego poglądu na świat, szerszej perspektywy odbierania wszystkiego. Wydaje mi się, że otwartości na zmienność i empatii, akceptowania tego, że świat się zmienia. To jest podstawa – żeby edukować, że to istnieje i jest w porządku. Że to jest życie – możesz się zakochać w chłopaku, możesz w dziewczynie. I powinno się o tym mówić w szkole, bo jest ona drugim domem – z rodzicami może być różnie, ale tam powinno się mieć rzetelne źródło informacji o tym jak wyglądają relacje międzyludzkie.

MESSAGE TO THE WORLD
Nie wolno się bać tego, kim się jest. Możesz ubierać się tak jak chcesz. Możesz nosić męskie bokserki. Ludzie i tak patrzą, będą patrzeć, ale pomyśl o tych ludziach – jakie oni muszą mieć życie, że wbijają się szponami w inne osoby i osądzają je, prześladują, co oni musza mieć w głowie. Jesteś ponad wszystko co jest złe, negatywne. I szczam na to, że mogę być postrzegana jako dzieciak, ćpun i osoba nieprofesjonalna. Udowadniam wszystkim, że jestem kimś wartościowym, a mój wygląd to jest tylko i wyłącznie moja sprawa. Ludzie powinni być szczęśliwi, mili i kierować się empatią. Uśmiech może poprawić komuś dzień, a Ciebie to nic nie kosztuje.

Pomysłodawca i organizator:

Aleksandra aka @siodmawiedzma – miłośniczka techno i wszystkiego co Berlińskie. Wiedźma, wyrocznia, empatka, ciałem i umysłem studentka etyki, ale serce oddała modzie. Wierzy w dobrą energię i kocha ludzi za ich wnętrze.

Organizator i dziennikarz:

Ada aka @ada_piotrowska – składa się z brokatu, tøp, kiczu i satyny. Największą ikoną stylu jest dla niej Stella z Winx. Zna na pamięć Nowe Wyzwolenie Witkacego.

Zdjęcia: Ewelina Słowińska @mimolek

Follow
...

This is a unique website which will require a more modern browser to work!

Please upgrade today!